Promieniowanie

Temat: Praktiker
wy klienci jesteście wszyscy [tfu!], jak można przychodzić do sklepu samoobługowego i prosić o pomoc w doradzeni jaki kolor firanki do kibla czy wiadra do ogrodu. głupotą jest gdy przychodzi kobieta do sklepu i, nie mając zielonego pojęcia, zastanawia się jaką wiertarkę kupić mężowi pod choinkę. a najlepsze są przypadki jak przyjeżdżają kretyni po towar nieco większych rozmiarów np: drzwi małym autem "...panie weź mi to zapakuj bo mi się śpieszy..., ruszcie się bo ja was tu wszystkich pozwalniam...". otóż w imieniu wszystkich pracowników (praktiker, obi, i inne) mówię że klient jest w markecie tylko klientem (czyli nikim!!!) i to że zażądacie rozmowy z kierownikiem to...
Źródło: okazje.info.pl/forum/viewtopic.php?t=688